wtorek, 25 czerwca 2013

Jak jeść, żeby nie zwariować cz. II - posiłki

Tak sobie pomyślałam, że ogólne zasady żywienia to jedno, a powiązanie tego z rzeczywistością, to niekoniecznie to samo. Wielu osobom sprawia duży kłopot przygotowywanie szybko zdrowych posiłków. W zasadzie, to często kłopotem jest to, co w ogóle mamy jadać, a nie jak to przygotowywać. Z reguły, ludziom wydaje się, że zdrowe jedzenie, to coś niezwykle skomplikowanego i pracochłonnego. To, że jest to nieprawdą, pisałam już kilkakrotnie...Ja jestem osobą, która specjalnym nadmiarem czasu nie dysponuje (a w zasadzie zazwyczaj sama sobie szuka zajęć, żeby nie mieć za dużo wolnego czasu;p), a jednak udaje mi się od dłuższego czasu odżywiać czysto,zdrowo i myślę,że dość ciekawie. Uważam że wynika to właśnie z długofalowego podejścia do sposobu żywienia, bowiem jeśli traktujemy naszą dietę jako nieodłączny element stylu życia, to pewne rzeczy staja się oczywiste.

Poniżej, przedstawiam moje przykładowe posiłki w ciągu dnia. Takie najczęściej powtarzające się zestawy w pewnym uproszczeniu, gdyż nie jestem w stanie opisać tu wszystkiego dokładnie. Każdego dnia może najść mnie ochota na coś nowego i zupełnie innego, ale chodziło mi bardziej o pokazanie jakiejś drogi, niż układanie komuś szczegółowej diety.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...