Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyprawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyprawy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 września 2013

Zakupy Rossmannowe (ach ten asortyment) + dodatek z Natury :-)

Kiedyś myślałam, że posty zakupowe nie za wiele wnoszą, jednak odkryłam, ze jednak zawsze można dowiedzieć się czegoś nowego. Część produktów może być zupełnym przypadkiem, jednak zwykle część gdzieś tam już siedzi w naszych głowach i jest przemyślana. szukamy opinii i pokazywanie takich produktów wcale nie jest takie mało przydatne dla innych. Poza tym, możemy także się dowiedzieć czegoś więcej o asortymencie danych sklepów, czy dostępności poszczególnych produktów.

Nie ma co się dłużej rozwodzić nad zasadnością postu, zatem opowiem co zakupiłam. Nie bezie zaskoczeniem, ze byłam w Rossmannie, bo naprawdę lubię tam robić zakupy...jeśli oczywiście zachodzi taka potrzeba.:-) Było kilka kosmetyków, kilka drobiazgów do jedzenia, a nawet części garderoby. Rossmann ze swoim asortymentem wciąż mnie zaskakuje. Pomijam zwykłe kosmetyki pielęgnacyjne, ale coraz więcej zwracam uwagę na część jedzeniową oraz na masę innych dostępnych tam gadżetów :-)

piątek, 23 sierpnia 2013

Ostatnie zdobycze książkowe - trening + odżywianie

Dziś o kilku letnich zdobyczach książkowych - oczywiście związanych ze zdrowym stylem życia. Jak to na moim blogu bywa, tematyka dietetyczno - treningowa. Myślę, że pozycje dotyczące finansów, które zakupuje, nie zainteresowałyby zbyt wiele osób czytających mojego bloga :-D Pierwszą z książek poniżej zakupiłam już chwile temu (wrzuciłam info nawet na FB), a trzy pozostałe przywiozłam z mojego mini urlopu w trakcie niedawnego długiego weekendu. Uważam, że wszystkie są godne polecenia, choć każda jest inna :-)

sobota, 10 sierpnia 2013

Zakupy - nie tylko kosmetyczne / Rossmann, Superpharm

W piątkowe popołudnie, po ciężkim tygodniu pracy..., uznałam, że warto kupić kilka drobiazgów. Niektóre kosmetyki sięgnęły dna, poza tym wciąż rozglądam się za różnymi rzeczami do mojego nowego domku :-D Ostatnio kupuje kosmetyki dopiero, gdy coś mi się kończy, nie kolekcjonuje ich, nie kupuje po kilka tego samego rodzaju. Niestety, co jakiś czas następuje ten moment, choć nie mówię, że kupowanie produktów kosmetycznych, nie jest dla mnie przyjemne. Wręcz przeciwnie, sprawia i to dużo więcej przyjemności, niż kupowanie ciuchów!

Z góry przepraszam za jakość zdjęć, jednak mój telefon nie jest w tym mistrzem. Chwilowo muszę posiłkować się różnymi roboczymi rozwiązaniami w różnych kwestiach, nie tylko blogowych. Na szczęście, niedługo w ruch pójdzie już aparat, więc będzie ok:-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...