piątek, 31 maja 2013

Jak jeść, żeby nie zwariować - cz.I

porcja-zdrowia.pl
Pomimo tego, że większość osób zdaje sobie sprawę, że dieta (patrz. sposób odżywiania, a nie chwilowy zryw) w życiu człowieka jest bardzo ważna, wielokrotnie spychamy ją na dalszy plan...a niestety niesłusznie. Wielokrotnie słyszę opinie typu: "przecież jem, jak ptaszek, a nic nie chudnę", "dużo ćwiczę, więc mogę jeść wszystko, nawet fast foody", "nie jem po 18, bo przytyję" i  tysiące innych mądrości, które nijak mają się do rzeczywistości. Jeszcze lepsze są: "jestem na diecie owocowej - daje super efekty", "mam tydzień białkowy, albo białkowo-warzywny", czy " za tydzień kończę wreszcie dietę 1000 kcal i będę mogła jeść normalnie". Elaborat można napisać w zasadzie do każdego z tych stwierdzeń, jednak w zasadzie wszystko sprowadza się do tego, że wielu ludzi nie traktuje swojego sposobu odżywiania, jako sposób na zdrowe życie i szczupłą sylwetkę, ale próbuje łapać się tego sposobu chwilowo, gdy okazuje się, że zbliżają się wakacje, czy inne okazje, gdzie ciało będzie odkrywane i człowiek chciałby się pokazać z jak najlepszej strony. Oczywiście jest tez część osób z mocnymi postanowieniami, którzy faktycznie widzą i czują, że zmian potrzebują, z tym , że mało kto zakłada na początku, że będzie to zmiana na całe nasze życie.

wtorek, 21 maja 2013

Domowa chińszczyzna dla każdego:-)


Zdaję sobie sprawę, że może to strasznie proste obiadowe danie, jednak wciąż zdarza mi się widzieć zdziwienie na twarzach, gdy mówię, że chińszczyznę robię w domu. Dlatego właśnie pomyślałam, że skrobnę coś na temat tego jakże prostego w swej formie i wykonaniu dania..
W związku z tym, ze czasu mi zwykle brakuje (a ostatnio już następuje jakieś apogeum), często łapie się szybkich i prostych sposobów na obiad. Oczywiście starając się przy tym zachować zasady zdrowej kuchni, co jest nieodłącznym elementem mojego stylu życia.

piątek, 17 maja 2013

Kolejna relacja z zajęć Power Fit - są postępy:-)

menshealth.pl
A oto kolejny trening Power fit. Pomyślałam, Że opiszę, bo jednak troszkę się zmienia i słusznie. Poza tym, nie będę ukrywać, że widzę postępy i chce więcej, bo już nie mam takiej zadyszki- może przy końcówce burpees z wiadomych względów:-) Kto burpees robi, wie, o czym mówię. A kto nie robił, to polecam serdecznie. Info o tym ćwiczeniu, możecie naleźć TUTAJ.




Obiadowo - wieprzowina w pieczarkach z marchewką i cieciorką;)

Ugotowałam cieciorkę i oczywiście dopiero wczoraj, po przyjściu z pracy, zaczęłam się zastanawiać, co z nią zrobię. Na szczęście, jestem gotowa jeść ją nawet solo, więc nigdy się nie zmarnuje. Poza tym, dodaję ja zwykle do sałatek do pracy i do dań obiadowych. I takie właśnie danie upichciłam wczoraj po pracy.

Przy moim niedoborze czasu, posiłkuje się wszelkimi szybkimi sposobami przyrządzania posiłków. Tu także tak się stanie. W zależności od tego, jak szybko jesteście w stanie pokroić mięso, marchew, cebulę, tak szybko skończycie, bo samo duszenie trwa niezbyt długo.

Oto mój skromny przepis:

WIEPRZOWINA W PIECZARKACH Z CIECIORKĄ

środa, 8 maja 2013

Przyjemne nowości w mojej łazience:-)


Po bieszczadzkiej majówce i po ciężkim powrocie do biurowej rzeczywistości, nareszcie udaje mi się coś skrobnąć na blogu. Zauważyłam ostatnio, że w mojej łazience, pojawiło się trochę nowości, o których nie wspominałam, a uważam, że warto. Od pewnego czasu przestawiam się na produkty bardziej naturalne i widzę, że w moim domu coraz mniej ciężkiej chemii, a coraz więcej natury. Ta taktyka bardzo mi służy, więc na pewno będę brnęła w to dalej :-)
A zatem, poniżej przedstawiam nowości w mojej łazience, które mogą kogoś zainteresować:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...