![]() |
| menshealth.pl |
STACJE:
- Skosy - podpór boczny na przedramieniu i stopach, skłony w stronę ręki w podporze, po 10 na każda stronę .Instruktaż można zobaczyć TU
- Ab roller(kółko rehabilitacyjne) - cudowne kółeczko angażujące brzuch, ramiona, plecy, oj w zasadzie całe ciało.
- Przysiad z wyciskaniem - na sztandze 2 x 5 kg( dla mniej wymagających 2 x 2,5 kg)
- Skoki przez piłkę lekarską - bez przerwy w przód, tył i na boki (nie ukrywam, że zaskakująco męczące)
- Triceps z obciążeniami ze sztangi - jedna noga uniesiona z tyłu (taka jaskółka), a my robimy wymachy rąk z obciążeniem do tylu(oburącz) - oczywiście kontrolując napięcie mięśni. Po 10 powtórzeniach, zmiana nogi.
- Pompki na dużej piłce. Plan był robienia pompek na 2 dużych piłkach(po jednej ręce opierającej się na piłce),ale jeszcze nie ten level:-) Ciężko było nawet w oparciu o jedną uciekająca piłkę.
- Burpees - tym razem bez pompki, ale za to na zmianę - tył i boki - oczywiście wyskok obowiązkowy. Nie ukrywam, że ta wersja była nieco mniej wyczerpująca niż zwykłe burpees.
- Leżenie na plecach, podpór na przedramionach i kółka wyprostowanymi nogami nad ziemią(pozycja do nożyc, tylko na przedramionach). Na zmianę - po 5 w jedną stronę, pięć w drugą.
- Podpór tyłem na dłoniach, biodra w górze i wymachy wyprostowanymi nogami do góry - na zmianę, raz lewa, raz prawa.
![]() |
| kulturystyczny.friko.pl |
Muszę przyznać, że najbardziej po tym treningu oberwał brzuch. Czułam go przez następne 2 dni naprawdę mocno. Patrząc na ten zestaw, widzę, że nie zadziało się to bez przyczyny...:-) Brzuch uważam jednak za swoją słabszą stronę, dlatego cieszę się, że ostatnio troszkę więcej nad nim pracuję.
A to zastosowanie cudownego kółeczka, jesli ktos jeszcze nie korzystał. Ja planuję w najbliższym czasie zakupić to cudo i popracować więcej nad swoimi słabościami brzuchowymi:
I wersja nieco trudniejsza - ze stania:
Chciałabym trochę bardziej dzielić się swoimi codziennościami, ale niestety, inne sprawy zajmują mi tyle czasu, że na bloga zaglądam dużo rzadziej. Mam tendencje do rozpisywania się i pomyślałam, ze spróbuję właśnie pisać nieco krótsze posty, ale częściej. Poza tym, za długie posty też nie każdy ma czas czytać, więc może będzie i wilk syty, i owca cała:-)
Pozdrawiam ciepło
Mysza
Pozdrawiam ciepło
Mysza


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz