
Sezon grillowy w pełni, dlatego pomyślałam, że napisze o tym, co ostatnio zabieram na grilla - oprócz mięsa oczywiście :) Towarzysza mi bowiem zawsze: sałatka z warzyw sezonowych, cukinia w przyprawach (do zgrillowania) oraz ulubiony, własnoręcznie zrobiony sos czosnkowy. Sos, pasuje mi praktycznie do wszystkiego. Jedyną jego wadą jest zawartość czosnku, który nie każdy lubi i do tego wiadomo, jakie są później doznania zapachowe osób wokół nas. Najlepiej zatem, by wszyscy jedli wspólnie owy sos, tym bardziej, że jest naturalny, a czosnek znany jest ze swych zdrowotnych właściwości.
Poniżej, krótko przedstawię, jak przygotowuje owe dobrodziejstwa, gdyż myślę, że w tym pięknym letnim czasie, pomysły będzie można wykorzystać.