sobota, 28 grudnia 2013

Prosta sobotnia sałatka z mozarellą;)

Wróciłam dziś później do domu i uznałam, że nie mam chęci na nic ciężkiego, więc przygotowałam na wieczór sałatkę. Jak to u mnie bywa, wykorzystałam to, co miałam akurat w lodówce i wyszło mi to, całkiem smaczne cudo:-)


Domowe treningi tydzień 51 - zaległe zestawienie

fit.pl
Nie zdawałam sobie sprawy, że przed świętami będzie tak ciężko o normalny tryb treningów. Niestety, siłowe były proste i powtarzające się i niestety obecny tydzień lepszy nie jest. Miałam pomyśleć właśnie nad urozmaiceniem treningów siłowych, a tymczasem, brak było czasu na wymyślanie i składanie czegoś nowego. Wiadomo - święta, ja w gościach, goście u mnie etc....Miałam tez w planach 3 treningi z Zuzką, znów były tylko 2, co oznacza, że do wypełnienia planu już niedużo, ale i dni też mało. W tym tygodniu na razie jeden, czyli do 31 zostały jeszcze 3. Szczerze mówiąc, byłam pewna, że zrobię tych zestawów dużo więcej niż 10, jednak tak się poskładało, że nie wyszło. Zobaczymy, jaki będzie bilans:-)

A zatem, szybko do rzeczy. W końcu nadszedł już prawie koniec kolejnego tygodnia :-)

czwartek, 26 grudnia 2013

Mało świąteczny post o pielęgnacji moich włosów - :-)

Zapewne brzuszki już pełne, mam nadzieję, że jakiś ruch także zapewniony, więc czas na chwilę oddechu i małą lekturę. Pomyślałam jednak, że dokończę post o obecnej pielęgnacji włosów, z które na razie jestem zadowolona. Oczywiście, za jakiś czas może ona wymagać zmian, jednak teraz jest naprawdę dobrze. Długo walczyłam z niektórymi problemami, dlatego tak ważne jest dla mnie, ze udało się je pokonać :-) Moje największe bolączki, które obecnie ustąpiły, to:
haidresaser-models.eu
  • Nadmierne przetłuszczanie się włosów - to straszne, ale czasem zdarzało się, że umyłam rano włosy, a wieczorem były już przetłuszczone, co obligowało mnie do tego, by KONIECZNIE myć je codziennie. Obecnie myję prawie codziennie, ale końca świata nie ma, jeśli ich nie umyję. Zdarza mi się czasem użyć suchego szamponu z ISANY - kiedyś nawet to nie pomagało na drugi dzień.
  • Zniszczone, rozdwojone końcówki włosów -  oczywiście, duża w tym wina farbowania włosów i używania do tego chemicznych farb (ja najczęściej używam Casting Creme Gloss). Obecnie wydaje się, że końcówki są w lepszej kondycji, a jak długo to potrwa, to się okaże.
  • Ewidentny mat na włosach -  czyli brak połysku, brak lekkości i delikatności - myślę, że włosy obecnie wydają się dużo świeższe, mają zdrowy połysk i po prostu wyglądają lepiej (jupi).

wtorek, 17 grudnia 2013

Treningi domowe - tydzień 50

 
 Dzisiaj mała relacja z kolejnego bardziej uporządkowanego tygodnia treningów. Nie będę się specjalnie rozwodziła nad szczegółami, bo przy mojej gadatliwości, nie każdy mógłby dotrzeć do końca...:-) Na pewno mogę powiedzieć, że już dużo bardziej czuję się wbita w rytm treningów, co niewątpliwie wpływa na polepszenie mojego nastroju - zimowego już, jak by nie było;P

niedziela, 15 grudnia 2013

Domowy pieczenio-pasztet do pracy, na obiad i nie tylko :-)

Dzisiaj propozycja dość uniwersalna, którą możemy wykorzystywać w wielu aspektach.Osobiście najczęściej zabieram często grube plastry, jako posiłek do pracy, kładę na kanapki lub jem samą w domu. Czasem też wykorzystuję grube plastry do obiadu jedząc same lub z jakimś lekkim sosem. Możliwości jest dużo, każdy zapewne wymyśli coś dla siebie. Jeśli chodzi o skład, to także jest to kwestia umowna i każdy może dodać to, co lubi. Nie musi być to fasola, bo robiłam też takie pasztety z cieciorką i soczewicą. Pasztet może być tez całkowicie bezmięsny. Po za tym, możemy dodać dowolne warzywa i przyprawy, dzięki czemu za każdym razem można stworzyć coś zupełnie oryginalnego.

A zatem przechodzę do tego jakże prostego przepisu, abyście i Wy mogli skorzystać z jego dobrodziejstw :-)

sobota, 14 grudnia 2013

Tonik z kwasem mlekowym dla oczyszczenia i wygładzenia cery :-)

Moje problemy z cerą to długa historia, muszę jednak przyznać, że dzięki bardziej naturalnej pielęgnacji, ograniczeniu wielu chemicznych składników, stan bardzo się poprawił przez ostatnie 2 lata. Nie bez wpływu było oczywiście odstawienie także klasycznych zapychających podkładów i pudrów, a także korektorów, które zamiast po prostu coś zakrywać, pogarszały jeszcze stan cery. Minerały, oprócz tego, że nie zapychają mojej cery, maja jeszcze tę zaletę, że działają na nią leczniczo i do tego bardzo naturalnie prezentują się na twarzy. Ich wadą jednak jest to, że są nieco droższe od wielu drogeryjnych podkładów i oczywiście, mało dostępne stacjonarnie.

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Treningi - tydzień 49 i nowy plan/wyzwanie na grudzień :-)

fitnow.pl
Martwi mnie trochę moje zasiedzenie, dlatego postanowiłam ułożyć konkretniejszy plan treningowy, co zawsze ułatwia mi uzyskanie efektów w postaci większej mobilizacji do pracy, większego zacięcia i oczywiście lepszego samopoczucia. Listopadowe burpees trochę mnie już rozgrzało i teraz mknę dalej. Mam mały plan-może nawet wyzwanie na grudzień, który w skrócie przedstawiam poniżej. Mam nadzieję, że jakieś kciuki będą trzymane i uda mi się, mimo przeszkód, trzymać dzielnie mojego harmonogramu :-)

Widzę niestety, że moja sylwetka nieco się zmieniła, i szczególnie rzeźba w dolnych partiach jest mocno naruszona. Co oznacza, że nie jest już tak fajnie, jak kiedyś i przestaje mi się to podobać. U gruszek wcale nie trudno o popsucie dolnych partii.tak już jest :-) Oczywiście, wciąż jestem szczupła i pozornie zmian nie widać - ale kobieta wymagającą jest - szczególnie ja i szczególnie do własnej osoby. Przyzwyczaiłam swoje ciało w ostatnich latach do mocno intensywnej pracy i teraz to niestety odczuwam...Intensywny wysiłek po 2h dziennie, jak widać nie zawsze służy. Oczywistym przecież było, że nie będzie całe życie nadmiaru czasu i klubu pod nosem, żeby kontynuować to wiecznie :-)

niedziela, 8 grudnia 2013

Co zrobić z resztką obiadu - pyszna zapiekanka :-)

Każdy z nas czasem przygotuje za dużo obiadu, zostając z pozostałością, która nie wystarczy na następny dzień dla wszystkich domowników. Takie przypadki zwykle zwiększają kreatywność gospodyni domu i pozwalają na przygotowanie bardziej oryginalnych potraw.Poniżej mój pomysł na zapiekankę, uwzględniająca pozostałość z obiadu w postaci makaronu z kurczakiem i cukinią oraz ugotowanego brokuła. Wyszło estetycznie i smacznie, dlatego postanowiłam napisać słów parę.

SKŁADNIKI:
  • Pozostałość obiadu, czyli: makaron z kurczakiem, szpinakiem i cukinią + brokuł gotowany
  • Cieciorka z puszki (w wersji na szybko, zdrowsza jest ugotowana samodzielnie)
  • Zalewa: 2 jaja, 3/4  szklanki mleka, trochę ziół, świeży czosnek, troszkę soli, pieprz
  • Większy plaster żółtego sera
  • Świeża bazylia

sobota, 7 grudnia 2013

Lekko spóźnione podsumowanie 2 tygodni z burpees :-)

Czas mija szybko, ja zbieram się od niedzieli do napisania posta i coś ciężko szło. Dziś oczywiście, zanim ogarnęłam się po kolejnym "ciekawym" tygodniu w pracy, nadszedł późny wieczór...No cóż, jak to mówią, lepiej późno niż wcale. No i jestem :-)

changegym.pl
Przez poprzednie 2 tygodnie, codziennie robiłam burpees, zwiekszając jego ilość z każdym kolejnym dniem. Moje jesiennie pierwsze wyzwanie opisane jest w TYM POŚCIE. Plan był bardzo prosty, dlatego myślę, że do zrealizowania dla każdego :-) Dla przypomnienia, poniżej tabelka ze zrealizowanym planem. Jak widać, codziennie dochodziło 5 dodatkowych powtórzeń, co na koniec dało nam aż 70 burpees.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...