Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciało. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciało. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 sierpnia 2013

Zakupy - nie tylko kosmetyczne / Rossmann, Superpharm

W piątkowe popołudnie, po ciężkim tygodniu pracy..., uznałam, że warto kupić kilka drobiazgów. Niektóre kosmetyki sięgnęły dna, poza tym wciąż rozglądam się za różnymi rzeczami do mojego nowego domku :-D Ostatnio kupuje kosmetyki dopiero, gdy coś mi się kończy, nie kolekcjonuje ich, nie kupuje po kilka tego samego rodzaju. Niestety, co jakiś czas następuje ten moment, choć nie mówię, że kupowanie produktów kosmetycznych, nie jest dla mnie przyjemne. Wręcz przeciwnie, sprawia i to dużo więcej przyjemności, niż kupowanie ciuchów!

Z góry przepraszam za jakość zdjęć, jednak mój telefon nie jest w tym mistrzem. Chwilowo muszę posiłkować się różnymi roboczymi rozwiązaniami w różnych kwestiach, nie tylko blogowych. Na szczęście, niedługo w ruch pójdzie już aparat, więc będzie ok:-)

piątek, 8 lutego 2013

Piątkowe zakupy w Rossmannie

Dzisiaj, przed zajęciami na uczelni, wybrałam się na szybko do Rossmanna. Miałam zakupić chyba 4 rzeczy, jakoś wyszło mi trochę więcej...po kobiecemu:-)Tak w skrócie tylko opowiem, co zakupiłam i co ewentualnie chciałabym z tym zrobić. Kilka jest nowych drobiazgów, więc mam co do nich pewne oczekiwania, które mam nadzieję się spełnią. Zasadniczą część stanowią kosmetyki, jednak kupiłam także kilka innych gadżetów i oto one.

Na pierwszy rzut rzeczy kosmetyczne różnej maści:
  1. Babydream Fur Mama - balsam do kąpieli - używam zamiast żelu pod prysznic...Stosując go czuje się trochę, jak Kleopatra kąpiąca się w mleku, jakoś przyjemnie i pachnąco się robi. 9.99PLN
  2. Szampon Hipp - zakupiłam po raz pierwszy, szukając czegoś bez SLS, ale dobrze myjącego. Oliwkę tej firmy uwielbiam, wiec pomyślałam, że pójdę za ciosem i sprawdzę. Myję włosy często żelem Facelle, jednak co parę dni muszę umyć innym szamponem, bo włosy robią się jakieś dziwne i nienaturalne. 9.99PLN

piątek, 25 stycznia 2013

Małe zakupy półproduktowe - Naturalis

Witajcie, 

Dziś krótki post o małych zakupach i planach kosmetycznych. Po pewnych przebojach z przesyłką(która z mojej winy kosztowała meega dużo;p), dostałam  paczuszkę ze strony Kosmetyki Naturalis . Nie zakupiłam dużo produktów, jednak kilka, na których mi bardziej zależało i liczę, że wprowadzę je w najbliższym czasie do pięlęgnacji.

Wstawiłam dwa zdjęcia z moich zakupów, ale chyba żadne z nich nie jest idealne. No cóż, na razie zdjęcia nie są moja mocna stroną. Ciekawa jestem jakości i działania składników, ale na ocenę potrzeba czasu. Za jakiś czas na pewno napiszę o efektach ich stosowania. Może to jednak trochę potrwać, gdyż za często kosmetyków nie zmieniam ostatnio-jak już niedawno wspomniałam:-)


 

niedziela, 20 stycznia 2013

Nowa pielęgnacja 2012

Pomyślałam, że skoro jeszcze jest styczeń-czas wszelkich podsumowań, to ja także zrobię podsumowanie –dziś kosmetyczne 2012. W zasadzie, to będzie to bardziej podsumowanie drugiej połowy roku, bo znacząco zmieniłam pielęgnację.

Nie będę się długo rozwodzić nad każdym kosmetykiem, gdyż myślę, że niektórym pozycjom warto poświecić oddzielny post, napiszę jednak o tym, co zaczęło służyć mojej skórze i wspomnę o kilku produktach używanych w międzyczasie.-to, że u mnie nie powstał efekt „wow” nie oznacza, że u kogoś tak się nie stanie. O tym, co mi szkodziło nie chcę nawet pisać, bo zużyłam masę chemicznych niszczycieli cery i jestem na siebie bardzo zła, ze dopiero po 30 zaczęłam wnikać w składy i zwracać uwagę na to, co ja tak naprawdę nakładam na ciało-a szczególnie twarz. Po kapryśności mojej cery mogłam się domyślić, że prawdopodobnie coś jej szkodzi. Skoro zmieniłam dietę jakiś czas temu i przestałam jeść rożne śmieci, to znaczy, że coś innego mi szkodzi - jednak trochę to potrwało. Tak naprawdę, to ostatnie kilka lat nazwałabym swoistą metamorfozą w kwestii podejścia do życia. Zaczęłam się od aerobiku 2x w tygodniu, potem się rozkręciłam na regularne treningi 3, 4, 5 razy w tygodniu, następnie dojrzałam dopiero do tego, ze ćwiczenia to nie wszystko i trzeba zmienić nawyki żywieniowe i jako uwieńczenie nadeszła świadomość kosmetyków, jakie używam i stosowanie takich o prostszych składach –jeśli się da, to naturalnych. To tak w skrócie;-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...