W poszukiwaniu perfum Tesori d'Oriente, trafiłam na stronę z włoskimi produktami - saluti.pl. Jakoś nie miałam wcześniej specjalnej styczności z włoskimi produktami, dlatego właśnie, oprócz odnalezionych perfum (a może raczej wody?), zakupiłam jeszcze kilka innych produktów. Dla tych, którzy, tak, jak ja, nie zetknęli się z włoską ofertą, postanowiłam napisać ten post. Co prawda, moje zakupy nie były ogromne, ale dla mnie to była ciekawa nowość, dlatego uznałam, że może kogoś to zainteresuje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel do mycia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel do mycia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 20 lutego 2014
sobota, 18 stycznia 2014
Styczniowy zestaw pielęgnacyjny własnej roboty = 2 x tonik + żel
Trochę testowałam powiedzmy "nowości", trochę gotowych kosmetyków i podejrzewam, że bunt mojej skóry jest właśnie z tym związany. Dobrze wiem, że ograniczenie kosmetyków do tych, które znam i mi służą ma największy sens, ale czasem zachowuję się, jak typowa kobieta i niepotrzebnie kombinuję. Obiecałam sobie, że w tym roku, zanim cokolwiek kupie nowego, sprawdzę, czy na pewno nie ma do zużycia czegoś w domu o podobnym przeznaczeniu. Myślę, że zarówno z pielęgnacji, jak i kolorówki, mam wystarczające zapasy, by nie szaleć w najbliższych miesiącach. Jeśli będą pojawiać się wpisy kosmetyczne, to zapewne związane z zakupami z zeszłego roku :-)
Poniżej mały zestaw do pielęgnacji twarzy, skupiający się na usuwaniu niedoskonałości w postaci zmian trądzikowych, przebarwień etc. Może nie jestem wysypaną nastolatką, ale jednak problem co jakiś czas wraca. Raz w miesiącu - w zaostrzeniu, jak to u kobiet bywa ...:-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)