sobota, 20 lipca 2013

Kolejna pracowa sałatka z kurczakiem:-)


Dziś kolejna w tysiąca moich sałatek do pracy. Jak już pisałam, przygotowuje sałatki z tego, co posiadam akurat w domu i co wydaje mi się, że będzie do siebie pasowało. Często też stosuję pewną "zasadę kolorystyczną"...czyli dodaje składniki tak, by były różnych kolorów. Mam wrażenie, że bez specjalnego analizowania, jest wtedy szansa, ze dostarczymy wielu różnych witamin i minerałów:-) Zwykle tez nie dodaje zbyt wiele przypraw. Tam komponuje sałatki, by wymieszać smaki i nadać jakiś charakter. Czasem dodaje te jakiś gatunek sera.  A zatem, przejdźmy do mojej sałatki, być może taka właśnie wersja kurczakowej zdrowotności będzie komuś odpowiadała.

niedziela, 14 lipca 2013

Kółko rehabilitacyjne, czyli sprzymierzeniec płaskiego brzucha

Zakupione w Real 24PLN
Pomyślałam, że napisze parę słów na temat niepozornego urządzenia, o którym kilkakrotnie już wspominałam opisując zajęcia Power Fit. Otrzymałam to urządzenia, w ramach spóźnionego prezentu urodzinowego całkiem niedawno, wiec uważam, że należy je odpowiednio wykorzystac do treningu domowego. Tym bardziej, że mam ostatnio niewiele czasu na chodzenie do klubu (a gdy go mam, to w klubie nie ma ciekawych zajęć), zatem częściej zdarza mi sie ćwiczyć w domu. Ze względu na pewną kumulację różnych wydarzeń w moim życiu i zwiększoną ilość stresu, nie mam ostatnio weny na samotne ćwiczenia. Najlepiej wpływają na mnie zajęcia w grupie, kiedy to nie ma czasu na samotne rozmyślania, gdyż trzeba się podporządkować poczynaniom grupy. Samotne bieganie na bieżni, czy indywidualne ćwiczenia siłowe, zawsze u mnie powoduje przemyślenia maści wszelakiej, od czego w obecnej chwili, choć na moment chciałabym uciec :-)

środa, 10 lipca 2013

Sałatka z kurczakiem i liśćmi selera naciowego;)

Dziś znów jedzeniowo i szybka sałatka do pracy. Przygotowałam całkiem ciekawą mieszankę do pracy i postanowiłam się nią podzielić. Co prawda, nie każdy lubi seler naciowy, jednakże użyłam tylko liści, które tak intensywne w smaku, jak te grube łodygi nie są. Zreszta, tyle teraz sałat, zielonych mieszanek, że można wybrać coś innego i będzie także na pewno smaczne:-) W każdym razie, obecnie dostępna jest chyba młoda wersja selera naciowego(mam nadzieję, że nie chińska), gdyż ma ciemniejszy kolor, cieńsze łodygi i dużo więcej liści.

A zatem, poniżej moje dzisiejsze II i III śniadanie do pracy. Do tego było jeszcze pieczywo oraz porcja bobu i malin:-) Niezła mieszanka, jak sobie teraz pomyślę...;P

niedziela, 7 lipca 2013

Grillowy niezbędnik

Sezon grillowy w pełni, dlatego pomyślałam, że napisze o tym, co ostatnio zabieram na grilla - oprócz mięsa oczywiście :) Towarzysza mi bowiem zawsze: sałatka z warzyw sezonowych,  cukinia w przyprawach (do zgrillowania) oraz ulubiony, własnoręcznie zrobiony sos czosnkowy. Sos, pasuje mi praktycznie do wszystkiego. Jedyną jego wadą jest zawartość czosnku, który nie każdy lubi i do tego wiadomo, jakie są później doznania zapachowe osób wokół nas. Najlepiej zatem, by wszyscy jedli wspólnie owy sos, tym bardziej, że jest naturalny, a czosnek znany jest ze swych zdrowotnych właściwości.

Poniżej, krótko przedstawię, jak przygotowuje owe dobrodziejstwa, gdyż myślę, że w tym pięknym letnim czasie, pomysły będzie można wykorzystać.

poniedziałek, 1 lipca 2013

Truskawkowe kombinowane deserki

Dziś kombinowany weekendowy deser z truskawkami. Ani to skomplikowane, ani specjalnie wyszukane, ale gdyby komuś brakło pomysłu, to może być zawsze inspiracją :-) Są to takie galaretko-serniczki ze świeżymi owocami. Tak naprawdę, miało być coś w stylu sernika na zimno, jednak w ostatniej chwili wpadłam na pomysł, by wlać owy twór do foremki na muffinki...Wyszło nienajgorzej, choć oczywiście trzeba będzie jeszcze nieco dopracować formę. Pierwsze koty za płoty, w sumie ważne, że pomysł powstał, więc sądzę, że go zmodyfikuje i będę wykorzystywać:-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...