Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż mineralny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż mineralny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lutego 2014

Porównanie podkładów mineralnych - Everyday Minerals, Annabelle Minerals i Lily Lolo

Witajcie:-)

Wielokrotnie już wspominałam, że dla mojej problematycznej cery, duże znaczenie ma to, czego używam do makijażu twarzy. Trzeba podkreślić, że to właśnie bardzo często w podkładach i pudrach, są substancje, które zapychają nasze pory, nie pozwalają skórze oddychać. W rzeczywistości, zamiast poprawiać wygląd cery (przynajmniej w ciągu dnia), robią to tylko pozornie, a tak naprawdę,  pogarszają jej stan. Zaznaczę też, że niektóre róże w kamieniu, rozświetlacze, czy bronzery także potrafią płatać figle. Nie raz zdarzało się, że po użyciu takiego kosmetyku, dokładnie w miejscu użycia pojawiały się podrażnienia, krostki, czy zaskórniki. Dziwne, ale prawdziwe. Dodatkowe "upiększacze" stosuję okazjonalnie (może prócz różu), a podkład jest na mojej twarzy prawie codziennie, dlatego jest tak ważny. Nie wiem, dlaczego minerały odkryłam to dopiero po wielu latach zmagań z trądzikiem, ale ważne, że odkryłam. Jak to mówią, lepiej późno niż wcale . . . i całkowicie się w tym przypadku zgadzam:-)

niedziela, 17 listopada 2013

Historia moich pędzli do makijażu

Dzisiaj po babsku i trochę makijażowo. Mistrzem makijażu nie jestem i preferuję dość delikatne jego formy, choć zdarza się, że nie stronię od ciekawych kolorów i czasem wieczorem zaszaleję. Pomyślałam, że skoro zahaczam często o kosmetyki mineralne, to warto wspomnieć o narzędziach, których do tego używam. Większość moich pędzli, stanowią pędzle do twarzy - tym samym do aplikacji kosmetyków mineralnych. Makijaż oka zwykle lubię szybki i prosty, dlatego nie używam zbyt wielu narzędzi.. Może to nieprofesjonalne, ale skoro stosuje np. jeden jasny matowy cień, to wystarcza mi zwykła patka do cieni i specjalnie pędzle to aplikacji, czy rozcierania są mi naprawdę zbędne. Mam kilka mniejszych pędzelków, które też pokażę, jednak nie używam ich za często. Ten post będzie o moich ulubieńcach, ale także o tych wadliwych modelach lub tych wyratowanych poprzez znalezienie dla niego zastosowania. Przejdźmy zatem do rzeczy.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...