Pokazywanie postów oznaczonych etykietą substancje czynne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą substancje czynne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 września 2013

Antyproblemowy Acne-Derm w nocy + nowe nawilżenie w dzień od Forever Young ;)

Skończyłam właśnie kurację Acnedermem zatem spieszę z krótkim opisem.  Co prawda zużyłam tylko jedną tubkę i zrobiłam teraz przerwę, jednak myślę, że dobry miesiąc stosowania jest już godny opisania. Poza tym, nie chce mocno przesuszyć mojej skóry, w końcu nie jest to już skóra najmłodsza i wymaga jednak bardziej uważnej pielęgnacji niż u nastolatki :-)

Czym jest Acne Derm - dane z ulotki:

Skład: Kwas azelainowy 20g, glikol propylenowy, glicerol, kwas beznzoesowy, Arlatone 983S
Kwas azelainowy działa przeciwbakteryjnie na bakterie Propionibacterium acnesmające wpływ na rozwój trądziku, zmniejsza liczbę mikrozaskórników oraz hamuje nadmierne rogowacenie naskórka. Ponadto kwas azelainowy hamuje wzrost i nadczynność melanocytów - komórek barwnikowych skóry.

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Podstawowa pielęgnacja twarzy - ratunek dla potrzebującej skóry:-)

Przez ostatnie 2 miesiące testowałam pielęgnację w dużej części własnej produkcji, dlatego pomyślałam, że warto nieco o tym opowiedzieć. Jak już wspominałam, mam cerę mieszaną, nieco problemową, kapryśną. jest to cera po przejściach, której czasem się przypomni, jak to być nastolatką, skłonna do zapychania i z pewną ilością śladów po tym, co ją męczyło kiedyś. Dodatkowo, jak większość kobiet po 30, mam już troszkę drobnych zmarszczek mimicznych w okolicach oczu, a skóra na pewno nie jest tak jędrna, jak u 16-latki...to są fakty i niestety każdego to czeka. To, że nie czuję się na tyle lat (i podobno nie wyglądam:-)), nie oznacza, że moja skóra tego nie czuje:-P
Czym się smarowałam-specyfiki i składniki

W każdym razie, uważam, że ta moja własna pielęgnacja mojej skórze służy, dlatego jeśli coś się może komuś przydać, chętnie podzielę się doświadczeniami. Po dwóch miesiącach takiej pielęgnacji, mimo iż zima nie odpuszcza, temperatura na zewnątrz była bezlitosna, a kaloryfery w mieszkaniu jeszcze bardziej, moja skóra jest w całkiem niezłej kondycji i widzę dużą poprawę mojej cery. Ostatnio zauważyłam, że skóra się lekko zaczęła przesuszać, dlatego właśnie lekko modyfikuję kilka elementów. Jednak schemat podany poniżej na cerę wpłynął korzystnie poprzez likwidację zmian trądzikowych (rzadko coś się pojawia), wygładzenie cery, ujędrnienie, rozjaśnienie, wyrównanie kolorytu. Uważam, że to dużo, biorąc pod uwagę, że nie stosowałam żadnych poważniejszych zabiegów w postaci peelingów kwasami o wysokich stężeniach, czy też smarowanie się retinoidami.

wtorek, 19 lutego 2013

Mały tuning kremu i nowy tonik z glukonolaktonem 15%

Dziś lekko kosmetycznie-alchemicznie. Jakoś ostatnio czas mi się coraz bardziej kurczy i kombinuję, kiedy znaleźć czas na jakiś ciekawy wpis:-P Niestety zostały odwołane moje ulubione zajęcia ze sztangą, więc zostałam w domu, by nieco ogarnąć kąty i trochę się pouczyć:-) Jak widać i brak zajęć ma swoje plusy. Zrobiłam za to burpees(dziś 36) i ABS. Przy okazji pomyślałam, że napiszę o dwóch dobrociach, które przygotowałam już kilka dni temu. Jednak w związku z tym, że w pielęgnacji są one ostatnio dla mnie teraz dość ważne, uważam, że warto o nich wspomnieć..:-) Skończył mi się mój cudowny tonik na noc i krem na dzień, zatem czekając na małe zamówienie z e-naturalne(m. in .z bazą kremową bez gliceryny, o której przeczytałam u  ITALIANY), a dbać o siebie trzeba, więc chwilowo, postanowiłam wyczarować coś z tego, co mam w domu. Nie robiłam żadnych cudów, ale być może są osoby, które także cenią swój cenny czas i lubią rzeczy proste i konkretne...

Naprawdę dużym ułatwieniem w przygotowywaniu kosmetyków, jest posiadanie wagi jubilerskiej. Możemy po prostu dosypywać/dolewać wszystko do jednego naczynia, nie bawiąc się w odmierzanie. Tylko wodę/hydrolat odmierzam zazwyczaj w ml, bo jest wygodniej(zlewka, lub strzykawka). Mam od niedawna nową zlewkę i pewnie częściej będę z niej korzystała, bo używanie strzykawek jest w miarę wygodne,ale szkło, to szkło;) Moja moja kuchnia czasem wygląda, jak kuchnia narkomana albo lekomana…proszki, płyny, strzykawki…;P Czasem po prostu, jak w laboratorium…tylko na razie nic nie wybucha;)

Waga jubilerska - koszt najzwyklejszej już od ok. 20 PLN

TONIK Z GLUKONOLAKTONEM 15%
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...