Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Sałatka z wędzonym kurczakiem i serem Rokpol :-)

Dziś kolejna wariacja sałatki z wędzonym kurczakiem. Z chęcią wrzucam ostatnio częściej moje sałatki, żebym sama miała do czego wrócić, gdy zabraknie mi w przyszłości inspiracji. Trochę inne składniki w mojej lodówce = zawsze trochę inna sałatka. A zatem, do dzieła!


poniedziałek, 9 września 2013

Obiadowy kurczak z papryką i białą fasolą

Dzisiejszy obiad, jak zwykle bez planu i podyktowany tym, co siedzi w lodówce. Fajne jest to, że w zasadzie mając w domu cokolwiek, jestem w stanie stworzyć jakiś sensowny posiłek. Kiedyś zadowoliłabym się kanapką albo inną gorszej jakości zapychajką, dziś jednak jestem już trochę mądrzejsza w tej kwestii i wolę przygotować coś bardziej wartościowego :-) Podaje zatem przepis, wraz z kilkoma zdjęciami, które udało mi się w międzyczasie zrobić.

SKŁADNIKI:
  • Pierś z kurczaka - ok 0,5 kg
  • Pół dużej cebuli
  • 3 małe papryki czerwone
  • 1 duża papryka żółta
  • 1 puszka białej fasoli
  • 3 pomidory (najlepiej już dojrzałe i miękkie)
  • Pół łyżki mąki ziemniaczanej.
  • Przyprawy: tandoori masala, jarzynka bez soli, świeża bazylia oraz sól & pieprz

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Makaron z kurczakiem i cukinią w hinduskich przyprawach :-)

W obliczu głodu popracowego i małej ilości czasu, zawsze w mej głowie skłębi się  pomysł na szybki obiad. W związku z mym uwielbieniem dla cukinii, a także hinduskich przypraw, tym razem padło na takie właśnie połączenie.

Danie szybkie, smaczne i może nawet trochę efektowne, ze względu na swa przyjemna estetykę.

Zabawne jest też to, że nie miałam grama soli w domu, a jednak wzięłam się za obiad. Dzięki kostce rosołowej, serowi i innym przyprawom, potrawie jednak nie brakło słonego smaku i ani trochę nie była mdła. 

A oto moja radosna twórczość...:-)

czwartek, 7 marca 2013

Kurczak z cukinią - do pracy i na obiad:-)

Jakoś mniej czasu mam w tym miesiącu, ale postaram się coś od siebie dorzucać. Choćby drobne notki o posiłkach. W marcu trochę mocniej mnie dręczą na uczelni...w każdy weekend zajęcia, a do tego 2 egzaminy:-) Bosko jest ;P Wszystkim się wydaje, że na podyplomowych się odpoczywa, a u nas każdy egzamin trwa ponad 3h i naprawdę trochę ich jest. Ważne, że to mnie bardzo interesuje i chodzę na zajęcia z przyjemnością, ale jak każdy człowiek, miewam chwilę zwątpienia, czy przemęczenia. Tym bardziej, że w pracy też trzeba główkować i nie ma kiedy odpoczywać;-)

Pocieszycielem moim jest słońce, które nareszcie oglądam od paru dni, więc poziom energii stopniowo wzrasta:-) Poza tym, zawsze się trochę w klubie rozruszam , a to także na umysł pozytywnie wpływa.

Dzisiaj krótko o takim szybkim i pysznym daniu:


KURCZAK Z CUKINIĄ I CZOSNKIEM

sobota, 23 lutego 2013

Dlaczego warto jeść - kilka słów o mojej diecie:-) cz.3

To już naprawdę końcówka, ale chciałam jeszcze coś pokazać-)



MOJE ŚNIADANIA DO PRACY

Poniżej kilka przykładów moich śniadań do pracy-może kogoś choć lekko zainspiruję.  Oczywiście to tylko kilka przykładów, bo nie mam zestawu zdjęć wszystkich swoich śniadań. O tym, jak wygląda mój przykładowy jadłospis, mogę napisać oddzielny post, bo ten i tak już mi wyszedł za długi:-)

Sałatka z kurczakiem

niedziela, 10 lutego 2013

Niedzielne obiady ze szpinakiem

Przygotowując dzisiejszy obiad, zdałam sobie sprawę, że kolejna niedziela będzie ze szpinakiem. Może zrobię z tego jakąś tradycję, kto wie...:-). Chciałam Wam przedstawić na szybko dwa obiady z zawartością owego szpinaku. Oba dania są proste, ale i pożywne, jak to u mnie, dlatego właśnie  pomyślałam, że komuś może się to przydać, jeśli denerwuje się , że długo siedzi  kuchni i marnuje ten bezcenny niedzielny czas.

MAKARON Z KURCZAKIEM W SZPINAKU


piątek, 1 lutego 2013

Robimy galaretkę z kurczakiem:-)

Dzisiaj na szybko, jeden z moich posiłków do pracy, mianowicie galaretka z kurczakiem i warzywami.
Ten mój domowy twór może nie jest idealny, za to jest smaczny, zdrowy i pożywny:-) Nie szukałam tak naprawdę nigdy przepisu na niego...po prostu pamiętałam galarety z domu i przyszło mi do głowy, że można ten pomysł wykorzystać.

Szału nie ma, ale mi się podoba:-)
Jak to zwykle bywa z jedzeniem, wersje mogą być różne. Ja przedstawię przykładową, może jedną z prostszych...w każdym razie moją;) Pokażę, jak ja to robię na szybko, jako posiłek do pracy. Jednak jeśli ktoś ma chęć, to może oczywiście użyć rosołu jako bazy, warzyw z rosołu i mięsa z rosołu, może sobie ugotować nóżki wieprzowe(pewnie byłoby zdrowie, ale ja nie lubię) albo przygotować wywar w jakikolwiek znany mu i wygodny dla niego sposób.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...