Witajcie,
Dziś na szybko. Zrobiłam właśnie krótki trening i pomyślałam, że warto o nim wspomnieć. Zainspirowana wpisem Niebiesko-Szarej na FB, postanowiłam w tym spokojniejszym treningowym dniu, zrobić małe kardio z hantlem. Wiem, że to nie to samo, co kettlebell, ale w związku z tym, że nigdy nie ćwiczyłam z tego typu obciążeniem, postanowiłam mieć chociaż namiastkę tekowego. Mój hantlek ma 4,5 kg, więc super wyczyn to nie był, ale wyobraziłam sobie to już z większym ciężarem i myślę, że może być wesoło. W każdym razie, po dzisiejszym treningu, jestem już pewna, co chce na moje zbliżające się urodziny :-D

