A zatem, inspirując się częściowo POMYSŁEM Z TEGO BLOGA, wdrożyłam wczoraj Burpees Challenge na najbliższe 20 dni. Wiem, że
dziewczyny zaczęły w styczniu, jednak pomyślałam, że nie jest ważne kiedy, ważne
CO. A wydaje mi się, że to całkiem fajny pomysł, więc czemu się nie sprawdzić? Wybrałam
zestaw dla zaawansowanych, mam nadzieje, że nie polegnę.Codziennie dokłada się po 3 powtórzenia, zatem od 3 w dzień 1 , aż do 60 w ostatni...:-) Szczerze mówiąc, to
zastanawia mnie, jak zrobię 60 burpees(jakoś na co dzień ich nie robię) i ile mi to może zająć czasu. Mam
jeszcze jednak „parę dni”, więc nie będę martwiła się na zapas ;P
Dodatkowo, postanowiłam robić 8
min ABS. Stosowałam już te ćwiczenia swego czasu, ale jakoś po miesiącu
porzuciłam to w niewyjaśnionych okolicznościach. Pomyślałam zatem teraz, że
dołożę to do do moich burpees i będzie komplet.
Tym bardziej, że czuję, ze potrzebuje popracować nad brzuchem. Pamiętam, że
jakoś bardziej mi się podobał parę miesięcy temu, więc trzeba do tego wrócić.
Szczerze mówiąc, nie wiem nawet, co jest przyczyną jego swego rodzaju „odstawania”,
ale zamierzam to zwalczyć. W każdym razie, jest kilka programów 8 min ABS-różnią
się stopniem trudności. Znalazłam 5 stopni, więc na każdy miesiąc wezmę jeden i
do końca czerwca przejdę przez wszystko… Zobaczymy, czy mi się uda :p Niby brzuszków
nie ćwiczy się codziennie…, ale na pewno przeczy temu chociażby 6 Weidera. Ja pamiętam,
że ostatnio kiedy ćwiczyłam codziennie właśnie 1 level - 8 min ABS, brzuch się poprawił. Zatem jak zwykle,
wszystko trzeba sprawdzić na sobie:-)
W związku z tym, że kalendarzy u
mnie nadmiar, a komputera mam generalnie nadprogramowo dużo, wolę sobie notować
i sprawdzać na papierze, na jakim jestem etapie. Wpisałam zatem do kalendarza
ten mój cały program, będę sobie odhaczała i z każdym dniem zbliżała się do
końca. Nie wygląda to profesjonalnie, ale ważne, żeby było skutecznym przypominaczem!
| Dla mnie wystarczający grafik:-) |
Poniżej filmy z You Tube – 8 min ABS Workout (Level 1-5)
Mam nadzieję, że wszystko się uda i będę mogła w następnym miesiącu przejść do kolejnego etapu. Zobaczmy, co tym razem przypadnie mi do gustu...:-)
Jeśli ktoś chciałby dołączyć, to zapraszam... w kupie zawsze raźniej i większa motywacja:-)
Dobrej nocy
Mysza
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz