A zatem, potrzebujemy
- Galaretkę (ja mam bez cukru) /żelatynę
- Świeże owoce (u mnie truskawki, ale myślę, że inne sezonowe/mrożone się nadadzą) + dodatkowa porcja owoców (tych samych lub innych, jeśli chcemy włożyć kawałki/całe do środka (a może nawet ozdobić nasz deser:-)
- Jogurt naturalny
- Stewia, jeśli nasz deser będzie dla nas za mało słodki
- Ja dodałam też łyżkę mleka w proszku, bo po zmiksowaniu wydało mi się za mało mleczne (a nie chciałam typowej galaretki z owocami)
- Blender / mikser
- Owoce myjemy i usuwamy szypułki, czy inne niepotrzebne części
- Miksujemy w blenderze z jogurtem naturalnym(i łyżką stewii , jeśli są mało słodkie truskawki).
Po tym zmikswaniu, dodałam jeszcze trochę mleka w proszku., bo pomyślałam, że jeśli wymieszam to jeszcze z galaretką, to będzie trochę za bardzo przezroczyste i mało mleczne.Wszystko zależy od tego, jakie będą nasze proporcje, ile będzie owoców i jogurtu. - W międzyczasie przygotowujemy gęściejszą galaretkę. Czekamy, aż galaretka lekko stężeje.
Ja nie szalałam z gęstością - zamiast 0,5l dodałam ok. 0,4l wody. Nie wspominając o tym, że galaretkę miałam jedynie brzoskwiniową (i jeszcze jakąś leśną, ale z tą byłoby przegięcie do truskawek :) ), zatem użyłam takowej. W każdym razie, była bez cukru - dobre i to. - Wlewamy mieszaninę do pojemnika / foremek i wkładamy do lodówki na kilka godzin. Możemy zatopić w środku jakiś owoc - ja nie miałam już truskawek, więc utopiłam plasterki moreli.
- Delektujemy sie smakiem mocno owocowego deseru:-)
Zasadniczo, pomysł do mnie trafił, ze wzgledu na posiadanie truskawek z dnia poprzedniego, które przepiękne juz nie były, ale wciąż smaczne. Postanowiłam więc, że wykorzystam je do jakiejs mikstury. Formę i dodatki jeszcze muszę dopracować, ale jest to już pewna baza Dopracować muszę także wyciąganie z foremki, bowiem, jak widać na zdjęciu, lekko naruszyłam gładkie galaretkowe brzegi ;-)
Mimo wszystko, jaczęściej jednak jem same świeże owoce i takowe polecam. Oczywiście jakiś koktail (czy deserek, jak sie okazuje), raz na jakis czas nie zawadzi. Pamietajmy jednak, iz mimo, że ze zdrowych składników, to jednak pewna dawka - być może nadprogramowa, kalorii(cukru!) w tym tworze będzie, zatem uwzglednijmy to, w naszym bilansie dziennym;)
Smacznego
Mysza

Robiłam coś podobnego wczoraj, tylko z truskawek, jogurtu naturalnego i twarogu. Do tego żelatyna - wyszło super, tylko za mało słodkie, następnym razem dodam stevię.
OdpowiedzUsuńFaktycznie, same owoce aż takiej słodyczy nie dają:-) Ja też będę testowała jakieś inne kombinacje, może z twarogiem spróbuje stworzyć jakieś "serniczki";)
Usuń