Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Podstawowa pielęgnacja twarzy - ratunek dla potrzebującej skóry:-)

Przez ostatnie 2 miesiące testowałam pielęgnację w dużej części własnej produkcji, dlatego pomyślałam, że warto nieco o tym opowiedzieć. Jak już wspominałam, mam cerę mieszaną, nieco problemową, kapryśną. jest to cera po przejściach, której czasem się przypomni, jak to być nastolatką, skłonna do zapychania i z pewną ilością śladów po tym, co ją męczyło kiedyś. Dodatkowo, jak większość kobiet po 30, mam już troszkę drobnych zmarszczek mimicznych w okolicach oczu, a skóra na pewno nie jest tak jędrna, jak u 16-latki...to są fakty i niestety każdego to czeka. To, że nie czuję się na tyle lat (i podobno nie wyglądam:-)), nie oznacza, że moja skóra tego nie czuje:-P
Czym się smarowałam-specyfiki i składniki

W każdym razie, uważam, że ta moja własna pielęgnacja mojej skórze służy, dlatego jeśli coś się może komuś przydać, chętnie podzielę się doświadczeniami. Po dwóch miesiącach takiej pielęgnacji, mimo iż zima nie odpuszcza, temperatura na zewnątrz była bezlitosna, a kaloryfery w mieszkaniu jeszcze bardziej, moja skóra jest w całkiem niezłej kondycji i widzę dużą poprawę mojej cery. Ostatnio zauważyłam, że skóra się lekko zaczęła przesuszać, dlatego właśnie lekko modyfikuję kilka elementów. Jednak schemat podany poniżej na cerę wpłynął korzystnie poprzez likwidację zmian trądzikowych (rzadko coś się pojawia), wygładzenie cery, ujędrnienie, rozjaśnienie, wyrównanie kolorytu. Uważam, że to dużo, biorąc pod uwagę, że nie stosowałam żadnych poważniejszych zabiegów w postaci peelingów kwasami o wysokich stężeniach, czy też smarowanie się retinoidami.

czwartek, 21 marca 2013

Żel ze świetlikiem - mój ratunek:-)

W związku z moim notorycznym brakiem czasu w tym miesiącu, znów tylko krótka notka. Temat jednak chętnie poruszę, gdyż opisany kosmetyk traktuje ostatnio jako mój niezbędnik i ratunek dla moich przemęczonych oczu - a w zasadzie ich okolic. Niestety, dość krótko ostatnio śpię, a do tego ślęczę nad książkami i przy komputerze(niestety nie tylko w pracy...), dlatego czuję, że moje oczy potrzebują ukojenia. Nie wiem, dlaczego wcześniej na to nie wpadłam, ale olśniło mnie niedawno i postanowiłam jednak sobie pomóc. Przyjemne chłodzenie,a do tego wygładzenie i rozjaśnienie, dają płatki kolagenowe (ja używam koreańskich), ale tu są inne korzyści. Poza tym, można używać żelu na powieki, co płatkiem raczej się nie uda...:-P

Przedstawiam Wam zatem mojego nowego przyjaciela:

 Żel ze świetlikiem i herbatą do powiek i pod oczy

niedziela, 20 stycznia 2013

Nowa pielęgnacja 2012

Pomyślałam, że skoro jeszcze jest styczeń-czas wszelkich podsumowań, to ja także zrobię podsumowanie –dziś kosmetyczne 2012. W zasadzie, to będzie to bardziej podsumowanie drugiej połowy roku, bo znacząco zmieniłam pielęgnację.

Nie będę się długo rozwodzić nad każdym kosmetykiem, gdyż myślę, że niektórym pozycjom warto poświecić oddzielny post, napiszę jednak o tym, co zaczęło służyć mojej skórze i wspomnę o kilku produktach używanych w międzyczasie.-to, że u mnie nie powstał efekt „wow” nie oznacza, że u kogoś tak się nie stanie. O tym, co mi szkodziło nie chcę nawet pisać, bo zużyłam masę chemicznych niszczycieli cery i jestem na siebie bardzo zła, ze dopiero po 30 zaczęłam wnikać w składy i zwracać uwagę na to, co ja tak naprawdę nakładam na ciało-a szczególnie twarz. Po kapryśności mojej cery mogłam się domyślić, że prawdopodobnie coś jej szkodzi. Skoro zmieniłam dietę jakiś czas temu i przestałam jeść rożne śmieci, to znaczy, że coś innego mi szkodzi - jednak trochę to potrwało. Tak naprawdę, to ostatnie kilka lat nazwałabym swoistą metamorfozą w kwestii podejścia do życia. Zaczęłam się od aerobiku 2x w tygodniu, potem się rozkręciłam na regularne treningi 3, 4, 5 razy w tygodniu, następnie dojrzałam dopiero do tego, ze ćwiczenia to nie wszystko i trzeba zmienić nawyki żywieniowe i jako uwieńczenie nadeszła świadomość kosmetyków, jakie używam i stosowanie takich o prostszych składach –jeśli się da, to naturalnych. To tak w skrócie;-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...