Dzisiaj propozycja na polski obiad. Forma dość tradycyjna i wieprzowa, co nie wszystkim może odpowiadać, jednak ja czasem mam dosyć jedzenia kurczaka w nadmiarze i sięgam po wieprzowinę. Zasadniczo, jadam wieprzowinę raz, może dwa razy w tygodniu, a czasem w ogóle. Mimo, iż nie jest tak chuda i jest jej wielu przeciwników, uważam, że w rozsądnych ilościach z różnych części wieprza korzystać można i ja będę to robić.
Poniżej, dość klasyczny karczek w sosie (grzybowym), z kaszą gryczaną i surówką z kiszonej kapusty. Wszystko przygotowane w dość tradycyjny sposób, choć uważam, że istotny jest fakt, że sos jest zrobiony bez grama mąki i śmietany, ani też nie ma żadnej zasmażki. Poza tym, zwróciłabym uwagę na kwestie kaszy, gdyż wielu z nas popełnia istotne błędy w jej przygotowaniu.


