MOJE ŚNIADANIA DO PRACY
Poniżej kilka przykładów moich śniadań do pracy-może kogoś choć lekko
zainspiruję. Oczywiście to tylko kilka przykładów, bo nie mam zestawu
zdjęć wszystkich swoich śniadań. O tym, jak wygląda mój przykładowy jadłospis,
mogę napisać oddzielny post, bo ten i tak już mi wyszedł za długi:-)
![]() |
| Sałatka z kurczakiem |
| Zestaw "na szybko" |
| Sałatka z kurczakiem nr 2;) |
| Galaretka z kurczakiem i warzywami |
| Sałatka z makrelą |
![]() |
| i znów sałatka z kurczakiem...;P |
Tak
naprawdę, są to tylko takie przykłady, gdyż sałatki robię po prostu ze
wszystkiego, co mam w domu. Wyglądają one bardzo różnie i nawet nie wiem, czy potrafiłabym
podać wszystkie składniki tych, które są powyżej. Do tego zjadam zwykle jakiś
kawałek ciemnego pieczywa. Czasem też dodaje do sałatek makaron, czy ciemny
ryż, więc wtedy już jem bez chleba:-)
Z mojego
wywodu (w częściach trzech, jak się okazuje), powstaje jeden ogólny wniosek. Nie wymyślajmy dla siebie cudacznych diet
(często głodowych, monoskładnikowych), gdyż nasz organizm potrzebuje wielu
składników do funkcjonowania i nie powinniśmy mu tego odbierać. Jeśli to
zrobimy, może nam się odpłacić negatywnie, jeśli nie od razu, to w najbliższej
przyszłości. Natura ma swoje prawa i tego nie zmienimy. Pamiętajmy także, że
musimy dostosować dietę (czyli nasz sposób odżywiania) do naszych upodobań oraz
potrzeb. Niech będzie ona urozmaicona i wieloskładnikowa. W naszych czasach,
przy takim asortymencie w sklepach, naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie.
Przygotowanie zdrowych posiłków na początku może się wydawać pracochłonne i
czasochłonne, jednak nie jest aż tak źle, jakby się wydawało na pierwszy rzut
oka.
Pamiętajmy
zatem, żeby jeść i dopieszczać nasze ciało od wewnątrz(od zewnątrz
też:-P). Energia z pożywienia przyda nam się do ćwiczeń-efektywnych ćwiczeń dodajmy, a to
zaprocentuje naszym dobrym wyglądem i samopoczuciem:-)
Dobrej
nocy i miłej lektury (bo znów w nocy piszę…)
Mysza
ś


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz