środa, 26 lutego 2014

Dzisiejszy delikatny trening z You Tube

Witajcie, 
Po wczorajszym treningu, odczuwam istnienie swoich mięśni bardziej niż zwykle (jednak zanik nie jest całkowity...;-P). Bezruch jednak źle na mnie wpływa, choć nie powiem, że nie lubię mieć "zakwasów". Dla mnie świadczy to w końcu o wysiłku, jaki włożyły nasze mięśnie w trening. Na pewno był on wczoraj zwiększony po tak długim odpoczynku...fakt.

Dziś pomysł na szybko i dość lekko. Chciałam rozruszać ciałko, ale niekoniecznie je dobijać :-)
  1. Na rozgrzewkę skakanka -  500 podskoków
  2. Na rozruszanie bioder, boczków i brzuszka Tiffany Rothe

  3.  I główny, naprawdę potrzebny mi po wczoraj punkt - joga



Muszę przyznać, że ćwiczenia Tiffany mi się dziś podobały - włąśnie na rozruszanie lekko obolałych mięśni były idealne. Unoszenie rąk i wszelkie wymachy rękami w górze, są dziś lekko problematyczne. Chyba moje ramiona i klatka, odczuły wczorajszy trening najbardziej.Ciekawe, co będzie jutro...? :-P

Wracam też od dziś do koncepcji Yoga Challenge, którą znalazłam kiedyś na You Tube. Zestawy zajmujące niecałe 20 minut, a prowadząca bardzo sympatyczna. Jeśli nie codziennie, to przynajmniej co drugi dzień. W każdym razie, na pewno kilka razy w tygodniu zestaw obowiązkowy :-)


Pozdrawiam ciepło :-)
Mysza

2 komentarze:

  1. Yoga... Kiedyś ktoś mi polecał, może powinnam się zainteresować :)

    BTW - mocno się obrazisz za nominację do Liebster Award? :) Szczegóły tutaj: http://rubinowy-kot.blogspot.com/2014/02/liebster-award-po-raz-drugi.html :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie obrażę się, choć do dziś nie wiedziałam, co to jest :-P Chwilkę to zajmie, ale zapewne w następny weekend się zepnę i coś skrobnę. I kogóż to ja nominuję...? Ech, coś wymyślę :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...