Dziś nieco chorowicie, dlatego bez rozpisywania się przedstawiam szybki przepis na sałatkę z mozarellą - a w zasadzie z kulkami mozarelli (wcale nie są takie małe - przekroiłam je na połówki). Sałatka prosta i pożywna i choć mogłoby być więcej białka, muszę powiedzieć, że wystarczyła mi na dwa posiłki w pracy ( z chlebkiem). Może tez apetyt mniejszy przez chorobę, ale dla mnie było całkiem ok. Przechodzę zatem do przepisu :-)
- Ser mozarella - mini kulki (moje z Mlekovity)
- Pomidorki cherry
- Papryka czerwona
- Papryka zielona
- Odrobina zielonego ogórka
- Liściaste części selera naciowego
- Ziarna słonecznika
- Pestki dyni
- Przypadkowo trochę siemienia lnianego
- Oliwa z oliwek
- Świeża bazylia
- Pieprz kolorowy - świeżo mielony
- Kiełki rzodkiewki
O kiełkach przypomniałam sobie już po zrobieniu zdjęcia, więc ich tu nie widać, ale skoro mam świeże, to trzeba je wykorzystywać. Polecam wszystkim domową "uprawę"! Kiełkownica nie jest dużym wydatkiem, a kiełki możemy mieć wtedy przez cały rok i dokładnie te, które chcemy i lubimy:-)
Zwróćcie tez uwagę na wyjątkowo ciemne pestki dyni. Nie wiem, o co chodzi, ale te z Rossmanna są takie śliczne, jakby je ktoś farbą równiutko pomalował. Mam nadzieję, że to nie jest zły znak... Jeszcze nigdy takich nie miałam :-P
Swoja drogą, chyba założę osobna zakładkę na sałatki - kolekcjonuje ich coraz więcej :-)
SMACZNEGO :-)
Mysza

Uwielbiam takie sałatki:) A ta wydaje się smakowita:)
OdpowiedzUsuńDzięki :-) Jak zwykle, wymieszałam, co miałam w domu i jest :-)
Usuń:-)
OdpowiedzUsuń