Napomknę jeszcze, że wspomniana QUINOA wyróżnia się wysoką zawartością białka, a także nie zawiera glutenu, co może być dobra informacją dla wielu osób.
Białko z komosy ryżowej, jest tzw. białkiem kompletnym, czyli zawiera
wszystkie aminokwasy, które nie są syntetyzowane w ludzkim organizmie. Zawiera także dużo aminokwasu istotnego dla wzrostu i regeneracji tkanek, czyli lizyny. Jakby tego dobrego było mało, quinoa zawiera istotne składniki tj. magnez, mangan,wapń, żelazo, miedź i fosfor. komosa ryżowa bogata jest także w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz witaminę E. Sama quinoa, może być bardzo cennym składnikiem diety także dla wegetarian, choć u mnie będzie ona połączona z mięskiem...
A teraz moje danie, zawierające powyższe cudo :-)
SKŁADNIKI:
- Mięso mielone - u mnie z łopatki wieprzowej)
- Cukinia
- Pomidory krojone z bazylią i oregano (Pudliszki w kartoniku)
- Czosnek świeży
- Mała cebula
- Przyprawy: Tandoori masala, Przyprawa śródziemnomorska (Farmona), papryka czerwona słodka, sól i pieprz
- Quinoa
- Przyprawy: Curry ostre, kurkuma, sól
Sposób przygotowania:
1. Podsmażam na niewielkiej ilości tłuszczu mięso mielone z cebulą pokrojona w pół-talarki.W zależności od patelni, jaką dysponujemy, można to zrobić także bez tłuszczu. Przyprawiam mięso tandoori masala.
2. Dodaję cukinię pokrojona w ćwiarteczki, dodaje nieco curry i dużo papryki słodkiej.
3. Wrzucam pomidory krojone,rozdrobniony świeży przyprawiam solą i pieprzem do smaku.
4. Gotuje w garnku wodę do gotowania komosy ryżowej (proporcje 1,5 szkl. wody/1 szkl.komosy) i dodaje kurkumę i ostre curry. dzięki temu, quinoa będzie miała ładny, żółty kolor.
5. Wrzucam 1 szklankę suchej, przepłukanej wodą komosy i gotuje ok 15-20 min. na koniec wyłączam gaz i daję wchłonąc jej reszte wody.
6. Nakładam okrąg z komosy na talerz, a w środku umieszczam mięso w sosie.
Przepis jak zwykle nie jest skomplikowany, ani specjalnie pracochłonny, czy też czasochłonny. Polecam wszystkim tego typu danie. Można oczywiście przyprawić mniej orientalnymi przyprawami i też powinno być pyszne i zdrowe. Ja wczoraj miałam ochotę właśnie na takie smaki :-)
Smacznego
Mysza
Smacznie to wygląda:) Ja szukam komosy,ale jak narazie jej nie widziałam,mam małą paczuszkę z internetu,ale może powiesz mi gdzie kupiłaś swoja?
OdpowiedzUsuńKupiłam swoją komosę Kauflandzie. W sumie byłam zaskoczona :-) Ostatnio udaje mi się kupować różne ciekawostki także w marketach :-)
UsuńSpróbuję któregoś dnia :) Ostatnimi czasy zapisuję sobie co jem i wychodzi mi, że mam zdecydowanie za mało białka w diecie, tak więc mam kolejny powód by poszukać komosy. Widzę, że nie jest marki Kauflandowej więc powinna być też dostępna w innych sklepach, co mnie osobiście cieszy bo Kauflanda mam na drugim końcu miasta w dość nieciekawym otoczeniu :D
OdpowiedzUsuńChodziło mi o to, że w marketach też może być, skoro nawet w Kauflandzie się znalazła :-) Ja też co jakiś czas mam braki białka w diecie, ale jak wracam uwagę na kompozycję posiłków, to nawet nie muszę liczyć białka i wiem, że będzie wystarczająco :-) Muszę przyznać, że więcej białka bardzo dobrze wpływa na moja sylwetkę (głównie z mięsa, jaj, ryb). Posiłkuje się też odżywką białkową np. wieczorem, czy po treningu (w sumie też zwykle wieczorem), choć zasadniczo preferuję naturalne jedzenie :-)
Usuń