niedziela, 6 października 2013

Zupa-krem ze szpinakiem, cukinią i soczewicą

Październik zaczynam obiadowo - zupowo :-) Eksperymentowałam i muszę przyznać, że wyszło całkiem nieźle...rzekłabym nawet, że zaskakująco nieźle...Zupy-kremy zdarza mi się robić, ale akurat takiego jeszcze nie przyrządzałam. Zresztą, jak zwykle jest to efekt przygotowywania obiadu z tego, co aktualnie znajduje w kuchni. Nie będę ukrywać, że taki sposób "planowania" posiłku ewidentnie sprzyja mojej kreatywności. Przechodzę zatem do meritum....być może skusi kogoś w te jesienne chłodne czasy, ciepła zupka w domowym zaciszu :-)


SKŁADNIKI:
  • 1 średnia cukinia
  • 1 nieduża cebula
  • ok 100 g szpinaku ( 2/3 opakowania z Biedronki)
  • 1 szkl. soczewicy czerwonej
  • Pół kostki warzywnej (Bio-Rossmann)
  • 2 ząbki czosnku
  • 50 ml śmietany 18%
  • Przyprawy: curry ostre, natka pietruszki, sól & pieprz
Opcjonalnie
  • Kawałki mięsa
  • Grzanki / makaron
Tak naprawdę, nie wiem, czy podawać dokładne proporcje moich posiłków obiadowych (jeśli jest to ciasto/pieczywo...to raczej nie ma wyjścia), bowiem uważam, że przygotowywanie takich potraw zależy od preferencji smakowych. Jeden lubi więcej jednego składnika, drugi innego. Poza tym...wy tez możecie mieć w domu tylko część składników i spróbować coś tam stworzyć. To samo dotyczy przypraw, choć część bywa niezbędna.

Sposób przygotowania:

1. Na niewielką ilość oleju wrzucam cebulę z cukinią i posypuje ostrym curry.


2. Gdy już warzywa są miękkie, dodaję szpinak i wszystko duszę pod przykryciem.

  

3. W międzyczasie gotuje soczewicę. Czerwona soczewica gotuje się bardzo szybko, więc jest bardzo uniwersalna. (zapomniałam zrobić zdjęcia na żywo ;P)

ilewazy.pl
4. Wrzucam warzywa do garnka, zalewam wodą, dodaję kostkę rosołową (jeśli macie prawdziwy wywar mięsny, czy warzywny, to oczywiście najlepiej użyć takowego) i gotuje wszystko razem z 10 minut, potem dodaję soczewicę i gotuję jeszcze z 10 minut.


 

5. Gdy zupa lekko ostygnie, miksuje ją blenderem, a następnie mieszam część zupy ze śmietaną, dolewam do pozostałej części i miksuje jeszcze chwilę. Jeśli zupa jest już naprawdę chłodna, można wlać śmietanę bezpośrednio do zupy i zmiksować. Kolor wyszedł bardziej zielony niż na zdjęciu poniżej, jednak aparat tego niestety nie uchwycił.


6. W międzyczasie usmażyłam pierś kurczaka pokrojoną w drobniejszą kostkę (można ugotować, udusić), żeby zupa była pożywniejsza i miała więcej białka. Kolejnego dnia jadłam ją też z makaronem razowym,  poniżej jednak wersja z dnia pierwszego.



Szczerze mówiąc, to można zrobić wszystko od razu w jednym garnku.  Ja jednak wpadłam na to dopiero później, dlatego jakoś tak wyszło na raty. Można wrzucić cebulę, cukinię i szpinak do garnka...gdy już zmiękną dodać więcej wody i wrzucić soczewicę (on wypije część wody), kostkę rosołową i przyprawy. Ja podaje sposób, w który ja wykonałam te potrawę, gdyż akurat wtedy robiłam zdjęcia.


Zupa jest zdrowa i pożywna i może być nawet podawana sama, jako pełnowartościowe danie. Soczewica niewątpliwie zwiększa wartość odżywczą zupy i sprawia, że jest ona bardziej syta. Zupkę-krem polecam wszystkim, także do poczęstowania na przykład Waszych gości, bowiem jest pyszna i ciekawie się prezentuje :-)

Smacznej niedzieli! :-)
Mysza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...