poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Mela Koteluk - jest pięknie:-)

Dziś krótka notka o tym, co mnie powaliło w ostatnim tygodniu. Jest to mianowicie płyta Meli Koteluk. Nie wiem, jak mogłam do tej pory przechodzić koło niej obojętnie..., skoro teraz nie mogę przestać słuchać tych pięknych dźwięków...;-) Nawet ten post piszę skąpana w cudownych dźwiękach z jej płyty. Wspaniały głos, piękna muzyka w tle i ciekawe teksty...być może bardziej przemawiające do kobiet, ale cóż jestem kobietą i oprócz zużywania masy energii na treningach, uwielbiam relaksować się słuchając dobrej muzyki, a ta płyta niewątpliwie taką reprezentuje.

Nie jestem recenzentem i nie mnie oceniać szczegóły, ale wiem jedno...ta muzyka mnie porwała na całego. Być może jestem akurat w takim nastroju, że tego potrzebuje takich dźwięków, a być może to jest to takie piękne, że nie da się pominąć tego milczeniem...:-)

A oto chwilowo moi ulubieńcy z płyty, choć nie ukrywam, ze słucha mi się bardzo przyjemnie całości:

DLACZEGO DRZEWA NIC NIE MÓWIĄ
IN THE MEANTIME
DZIAŁAĆ BEZ DZIAŁANIA

Nie mogłam załączyć filmów z sensowną wersją, dlatego są odnośniki na YT. Poniżej jeszcze koncert dla tych, którzy chcą trochę dłużej posłuchać Meli:


Teksty powalają swoją głębią, a może i moje nastroje skłaniają mnie do przemyśleń na różne życiowo-kobiece tematy :-)Te nuty naprawdę mnie porwały i jeśli ich nie słuchałyście, polecam chociaż spróbować. Ja jestem "melomanem" z natury i nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. Szukam wciąż nowych ścieżek i co jakiś czas, dokonuję nowego odkrycia.

A tu jeszcze jedna taka ciekawostka z Melą i Czesławem- Baczyński "Pieśń o Szczęściu":


"Nie wolno Ci się bać,
 Wszystko ma swój czas
 Ty jesteś początkiem do każdego celu..."


Zasłuchana, życzę spokojnej nocy-)
Mysza

2 komentarze:

  1. Niestety nie znam tej artystki a jej nazwisko nigdy nawet nie obiło mi się o uszy :) To jakas świeżynka sceniczna? Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyta Meli "Spadochron" została wydana w maju zeszłego roku. Mela otrzymała niedawno 2 Fryderyki w kategorii Debiut Roku i Artysta Roku:-) Ja słyszałam coś o niej wcześniej, ale do płyty dotarłam dopiero teraz, ale jak to się mówi: lepiej późno niż wcale;) Pozdrawiam;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...