niedziela, 4 sierpnia 2013

Pompka - świetna sprawa!

Od miesiąca, strasznie ciężko mi wybrać się do klubu, żeby lepiej poćwiczyć. Przeprowadziłam się na drugi koniec miasta, choć w moim klubie mam wciąż aktywny abonament. Niestety, częste siedzenie po godzinach dodatkowo nie sprzyja przeprawom na zajęcia. Pomyślałam zatem, że przydałoby się jakieś wyzwanie i faktycznie zaczęło się od ćwiczenia z mym cudownym kółkiem, o którym pisałam TU. Kiedy byłam jeszcze w trakcie pakowania, udawało mi się w starym mieszkaniu ćwiczyć z kółkiem, jednak w nowym mieszkaniu, nie za bardzo jest gdzie. Nie mam na razie żadnej maty, a świeżo położone panele chyba mogły by się zniszczyć od siły nacisku punktowego. Zresztą, mój mężczyzna nie pozwolił mi nawet myśleć o  tym, póki nie zorganizuje sobie jakiegoś "profesjonalnego" kącika, dlatego odpuściłam. Na pewno jednak będę jeszcze ćwiczyła z kółkiem, gdyż stanowi ona element mojego domowego zestawu, z którego byłam zadowolona, a o którym opowiem innym razem. Powróciłam zatem chwilowo do pompek i wyszło z tego takie małe wyzwanie. 

100pompek.pl
Pompek nigdy nie lubiłam, gdyż zawsze miałam z nimi problem. Myślę, że większość dziewczyn ma podobne kłopoty, ponieważ nie jesteśmy naturalnie przyzwyczajone do tego typu ruchów. Od szkoły podstawowej pamiętam, że chłopakom szło to dużo lepiej i mimo, iż z WF mogłam pochwalić się głównie ocenami typu 6 niezależnie od dziedziny, to na pewno nie zrobiłabym wtedy tyle pompek, ile moi koledzy.

Pomimo faktu, iż nie przepadałam za pompkami, to wcale nie oznacza to, że nie uważam ich za świetne ćwiczenie nadające się do treningu siłowego i wytrzymałościowego. Jest wyjątkowo proste w swej formie, nie wymaga zbyt dużo miejsca ani tez żadnych sprzętów. A więc wystarczy tylko zejść na podłogę i robić - tak w uproszczeniu. W rzeczywistości, jest to ćwiczenie wymagające dość dużo siły, silnych barków, klatki piersiowej. Przynajmniej u mnie takie braki wcześniej wyszły,

W filmiku poniżej, klasyczne pompki, które obecnie wykonuję:

Ważna jest technika i odpowiednie ułożenie ciała przy wykonywaniu pompek. Ciało musi być sztywne, zwarte, żadnego odginania w dół, czy w górę. To także, pomoże nam wykonać więcej powtórzen oczywiście prawidłowo;)

Zacytuję klasyczną definicję pompki pochodzącą z Wikipedii + przy okazji, kilka ciekawych faktów, które i mnie zadziwiły;)


"POMPKA (a właściwie: uginanie i prostowanie ramion w podporze przodem) – ćwiczenie fizyczne wykonywane w pozycji poziomej, twarzą do ziemi, polegające na podnoszeniu i obniżaniu tułowia. Wykonywanie pompek rozwija mięśnie piersiowe i mięsień dwugłowy ramienia (pot. biceps), a także mięsień naramienny, mięsień zębaty przedni i mięsień kruczo-ramienny (jeżeli chcesz ćwiczyć pompki, musisz rozgrzać przynajmniej mięśnie rąk i brzucha, aby nie doznać kontuzji). Pompki odgrywają dużą rolę w treningu sportowców, szkoleniu żołnierzy jak i wychowaniu fizycznym. Jako tzw. giby są również popularnym ćwiczeniem w zakładach karnych i aresztach.

wikipedia.org
Pompki stosowane były lub są jako kara, zwykle nieoficjalna, w jednostkach wojskowych, zakładach karnych, obozach koncentracyjnych i jenieckich. Często wiąże się z tym dodatkowe poniżenie ćwiczącego, przez specyficzny wybór miejsca ćwiczeń - np w błocie czy kurzu, lub dodatkowe obciążenie, uniemożliwiające praktycznie prawidłowe wykonanie ćwiczenia. Karne pompki stosują także więzienne i wojskowe subkultury. Wykonywanie pompek bywa także stawką w zakładach lub grach, szczególnie w środowiskach, w których istnieje kult męskości i siły fizycznej.

Istnieje wiele wariantów pompek czyniące je mniej lub bardziej trudnymi lub trenujące inne grupy mięśni z różną intensywnością.

Światowy rekord w liczbie pompek wykonanych bez przerwy należy od 1980 roku do Japończyka Minoru Yoshidy, który wykonał ich 10507. Księga rekordów Guinnessa wymienia Chorwata Krunoslava Budiselića, jako osobę która wykonała 140 pompek w ciągu jednej minuty. Natomiast rekord liczby wykonanych w ciągu jednego roku (na przełomie 1988–1989) wynosi 1500230 i należy do Brytyjczyka Paddy'ego Doyle'a"

Jak widać, to bardzo popularne ćwiczenie, jednak wydaje się dość męskie. Z drugiej jednak strony, myślę, ze ze względu na pracujące w jego trakcie mięśnie klatki piersiowej, ramion, a także brzucha, bardzo dobrze wpływa na kobiece sylwetki. Większości kobiet, podobają się lekko wyrzeźbione, kształtne ramiona, a tym ćwiczeniem, łatwo je osiągnąć. Poza tym, wszystkie ćwiczące kobiety wiedzą, a już w szczególności sylwetki typu gruszka, że niestety od ćwiczeń maleją górne partie, czyli także nasze biusty i trzeba się potem namęczyć, by nadać jędrności tym partiom. Tu mięśnie klatki piersiowej pracują bardzo dobrze i razem z rozpiętkami, mogą stanowić niezły duet do poprawy kondycji naszych odtłuszczonych biustów :-)

Pompki sa powszechnie znane i na wielu stronach, można znaleźć o nich informacje. Istnieją także strony z planami treningowymi opartymi na pompkach. Ja sama kiedyś korzystałam ze strony 100 pompek, jednak w tamtym okresie, celu 100 pompek nie osiągnęłam. Tym razem jednak widzę już progress, więc warto wspomnieć o tym moim małym wyzwaniu, które będę kontynuowała podejrzewa jeszcze do końca września, by osiągnąć taki 100 pompkowy cel. 

Zaczęłam 13 lipca oczywiście od minimalnej ilości i codziennie zwiększałam ilość o 2 pompki. Na koniec lipca doszłam do 38. Plan jest obecnie taki, ze od 1 sierpnia, robię codziennie po 40 pompek, po tygodniu będzie 50, 60 i tak dalej. Dlatego właśnie potrzebuje troszkę więcej czasu, aby osiągnąć swój cel. Kolejnym etapem będzie modyfikacja klasycznych pompek do wersji trudniejszej, ale dokładnie na co się zdecyduje, jeszcze nie wiem.Na zajeciach Power fit, na które ostatnio nie uczęszczam, (ale będę szukała jakiegoś crossfitu w okolicy) robiliśmy kilka rodzajów pompek z utrudnienie, więc może wybiorę coś z tego.

menshealth.pl



sfd.pl



 












sfd.pl


dietunio.pl












 


Jeśli ktoś chciałby się dołączyć, to zapraszam. U mnie jest teraz po 40 pompek, ale można zmodyfikować wersję do własnych możliwości. Ważne, żeby zacząć, żeby coś robić. Jeśli brak sił, to można robić pompki tzw. babskie (na kolanach), lub też spróbować opierać się o ścianę zamiast podłogi. Wiem, ze początki bywają trudne, jednak trening czyni mistrza i z każdym dniem jest coraz  łatwiej! I tak jest ze wszystkim, dlatego warto wyznaczać sobie cele, bo osiągnięcie ich jest zwykle tylko kwestia czasu :-)


Pozdrawiam i lecę zrobić dzisiejsza serię :-D
Mysza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...